Kurs audio oparty na Porozumieniu bez Przemocy (NVC), który pomoże Ci lepiej rozumieć złość, smutek, strach, wstyd i bezradność – swoją i bliskich.
Są takie momenty, kiedy wszystko, co wiesz o emocjach, przestaje działać.
Ktoś mówi jakieś zdanie, a Ty czujesz, jak wzbiera w Tobie złość.
Partner_ zadaje proste pytanie, a Ty masz ochotę uciec albo dopiec mu/jej do żywego.
Dziecko po raz kolejny krzyczy lub płaczę, a Ty jesteś na granicy i za chwilę już nie wytrzymasz.
Strach nie pozwala Ci zrobić czegoś, co jest dla Ciebie ważne.
Wstyd każe się schować.
Bezradność odbiera energię.
Smutek obezwładnia…
Możesz próbować oddychać. Liczyć do dziesięciu. Racjonalizować. Powtarzać sobie, że nie ma sensu się tak denerwować. Uczyliśmy się tego przez lata i nawet czasem to pomaga.
Ale emocja nie pojawiła się po to, żeby utrudnić Ci życie. Ona ma swój powód, sens i znaczenie. Niesie ważne informacje, z których możesz świadomie skorzystać.
I właśnie tym zajmiemy się w tym kursie.
Nie tym, jak skuteczniej kontrolować emocje (nie będziemy ich kontrolować! Nie na tym polega inteligencja emocjonalna!)
Pokażę Ci, jak rozumieć emocje, odczytywać informacje, które przynoszą, i dzięki temu mieć więcej wyboru w tym, co robisz dalej.
A gdyby złość nie była problemem?
Gdyby strach nie obezwładniał?
A wstyd nie przejmował nad Tobą kontroli?
Złość ma fatalną reputację. Wstyd jeszcze gorszą. Strach jest w ogóle kiepski… o bezsilności lepiej nie wspominać…
Zwłaszcza kiedy zależy Ci na relacjach, znasz NVC, czytasz o psychologii, starasz się świadomie wychowywać dzieci i tworzyć piękne relacje. Trudne emocje czasami po prostu nami rządzą!
Możesz wiedzieć, jak chcesz reagować – i nadal w konkretnej chwili czuć zupełnie coś innego i robić coś, czego nie lubisz.
To nie znaczy, że musisz nauczyć się jeszcze skuteczniej panować nad sobą. Nie! Panowanie nad sobą bez zrozumienia nie przyniesie Ci ulgi, ale odłoży wybuch w czasie.
Być może potrzebujesz tylko lepiej usłyszeć to, co próbuje powiedzieć Ci Twoja emocja: złość, strach, smutek, wstyd czy bezradność.
Emocje niosą informacje.
O tym, co jest dla Ciebie ważne.
O Twoich potrzebach.
O tym, jak odbierasz to, co właśnie się wydarza.
A czasami także o tym, co wydarzyło się dużo wcześniej i wciąż odzywa się w teraźniejszości.
Kiedy zaczynasz to rozpoznawać, emocja przestaje być wyłącznie czymś, co trzeba „opanować”. Zamiast tego jest ważnym drogowskazem.
Ten kurs może być dla Ciebie, jeśli:
- Dużo już wiesz o emocjach, komunikacji czy relacjach, ale ta wiedza nie zawsze jest dostępna wtedy, kiedy emocje naprawdę robią się silne.
- Zdarza Ci się wybuchnąć, powiedzieć za dużo albo zrobić coś, czego później żałujesz.
- Albo odwrotnie: masz tendencję do zaciskania zębów, tłumienia tego, co czujesz, i mówienia sobie, że „przecież nic takiego się nie stało”.
- Chcesz lepiej rozumieć siebie, zamiast bez końca analizować, czy Twoja reakcja była „właściwa”.
- Jesteś rodzicem i chcesz umieć być przy złości, smutku czy strachu swojego dziecka – również wtedy, kiedy jego emocje uruchamiają coś w Tobie.
- Chcesz, żeby Twoje dziecko nie tylko nauczyło się uspokajać, ale stopniowo rozumiało siebie i budowało własną inteligencję emocjonalną.
- Albo po prostu zależy Ci na relacjach, w których jest miejsce również na to, co niewygodne.
Nie będziemy uczyć się, jak nie czuć.
Ale właśnie, jak czuć – i jednocześnie nie tracić wyboru.
Czego nauczysz się z kursu?
Zaczniemy od podstaw i teorii.
Pokażę Ci, czym są emocje i dlaczego w ogóle się pojawiają.
Przyjrzymy się temu, co dzieje się, kiedy emocja staje się intensywna – i dlaczego czasem tak trudno wtedy korzystać z całej wiedzy, którą przecież mamy.
Nauczysz się rozpoznawać informacje, które mogą przynosić:
złość,
smutek,
strach,
bezradność,
wstyd.
I wdzięczność.
Zobaczysz też, dlaczego nie każda emocja mówi wyłącznie o tym, co dzieje się w tej chwili.
Czasem reagujemy na teraźniejszość.
A czasem emocja dotyka czegoś dużo starszego.
Umiejętność zauważenia tej różnicy może bardzo zmienić sposób, w jaki rozumiemy własne emocje i reakcje.
Porozmawiamy również o wdzięczności – i o tym, co ona wnosi do kontaktu ze sobą, z innymi i z tym, co jest dla nas ważne.
Od emocji do potrzeby
Jednym z fundamentów Porozumienia bez Przemocy jest dostrzeganie związku między emocjami a potrzebami.
Wydaje się to proste, ale nie zawsze takie jest.
W środku konfliktu zwykle nie myślimy:
„O, właśnie odezwała się moja ważna potrzeba”.
Raczej:
„Jak on może?!”
„Ile razy mam jeszcze powtarzać?”
„Dlaczego ona znowu to robi?”
„Nie powinienem się tak czuć.”
„Muszę się uspokoić.”
Dlatego w kursie nie zatrzymujemy się na nazwaniu emocji.
Idziemy dalej.
Co ona próbuje Ci powiedzieć?
Co jest pod spodem?
Co jest dla Ciebie tak ważne, że Twój organizm reaguje właśnie w ten sposób?
I co możesz zrobić z tą informacją?
To właśnie tutaj emocja może przestać być przeciwnikiem, a zacząć być zasobem.
Zwróć uwagę na ostatni moduł:
Prowadzona transformacja złości – to szczególna część tego kursu.
Zaproszę Cię do pracy z Twoją własną, konkretną złością.
Możesz wybrać sytuację, która nadal w Tobie pracuje.
Kogoś, „na kogo” się złościsz.
Rozmowę, która nie daje Ci spokoju.
Sytuację z dzieckiem, partnerem, rodzicem czy współpracownikiem, do której wracasz myślami.
I przejść przez prowadzony moim głosem proces krok po kroku.
Nie będziemy przekonywać Cię, że druga osoba „na pewno miała dobre intencje”.
Nie będziemy też próbować pozbyć się złości.
Poszukamy tego, czego złość broni.
Co jest pod nią ważnego?
Jakie potrzeby próbują dojść do głosu?
Co zmienia się, kiedy naprawdę je zauważysz?
I co możesz zrobić dalej?
Do tego procesu możesz wracać później z kolejnymi sytuacjami. Nie jest więc jednorazowym ćwiczeniem do odsłuchania, ale narzędziem, z którego możesz korzystać ponownie.
A kiedy trudne emocje przeżywa Twoje dziecko?
Dzieci nie rodzą się z umiejętnością regulowania silnych emocji. Uczą się tego w relacji z rodzicem lub opiekunem.
I wcale nie oznacza to, że naszym zadaniem jest sprawić, żeby jak najszybciej przestały płakać, złościć się czy bać. Możemy zrobić coś znacznie ważniejszego: pomóc im stopniowo odkrywać zasoby emocji i zadawać sobie pytania:
Co się ze mną dzieje?
Co czuję?
Co jest dla mnie ważne?
Co mogę z tym zrobić?
To jest kapitał na dużo dłużej niż dzieciństwo. Te pytania zostaną z nim na zawsze.
Jednocześnie dziecięca złość, rozpacz czy strach potrafią uruchamiać bardzo silne emocje w nas.
Dlatego trudno pomagać dziecku budować relację z jego emocjami, jeśli sami jesteśmy zajęci walką z własnymi.
Inteligencji emocjonalnej uczymy nie tylko tym, co mówimy dziecku o emocjach, ale także tym, co dziecko obserwuje, co my robimy ze swoimi emocjami.
To nie jest kurs o „byciu spokojnym”
Nie obiecuję Ci, że po jego wysłuchaniu przestaniesz się złościć.
Że strach zniknie.
Albo że każdą emocję dziecka przyjmiesz z łagodnym uśmiechem i pełną obecnością.
Nie taki jest cel.
Chcę dać Ci wiedzę i narzędzia, dzięki którym możesz coraz szybciej rozpoznawać, co się z Tobą dzieje i coraz częściej świadomie wybierać, co z tym zrobisz.
Czasem będzie to rozmowa, czasem granica, odmowa, zatrzymanie się, dialog.
Czasem odkrycie, że dzisiejsza sytuacja dotknęła czegoś znacznie starszego.
A czasem pozwolenie sobie po prostu na smutek.
Bo korzystanie z emocji oznacza słuchanie jej, zanim zdecydujemy, co zrobimy.
Kurs w formie audio
Kurs składa się z 6 części i ponad 2 godzin nagrań.
Stworzyłam go w formie audio, żeby można było korzystać z niego bez dokładania sobie kolejnego czasu przed ekranem.
Możesz słuchać podczas spaceru, w samochodzie, w domu – albo usiąść z konkretną sytuacją i przejść przez materiał uważnie, we własnym tempie.
W kursie otrzymujesz także prowadzony proces transformacji złości, do którego możesz wracać wielokrotnie.
Dostęp do całego kursu otrzymujesz na 12 miesięcy.